Andy Lepiarczyk z Vancouver, który na jachcie Mighty Chicken płynie solo dookoła świata, pomaga mi rozwiązywać problemy nawigacyjne.
Właśnie przysłał mi ostrzeżenie, że około 100 mil przed Mauritiusem mogę spodziewać się wzmożonego ruchu statków. I tak właśnie się stało. Jeden z nich, Duchess Lil, próbował nas rozjechać.
my nie lubimy ich a oni nie lubia nas
Musiał zmienić kurs, bo „Meteor” miał pierwszeństwo.
Ufff…
Trzeba uwazać! Co tam komu po pierwszeństwie jak…
Daleko od nich Meteorze i Kapitanie!
O rany….stres…🫣
Piękna fotka! 👍
Jakby celowo zapozował w rozkołysie…
Ahoj!