Aktualności

Nowy port, nowi przyjaciele

METEOR na podejściu i w porcie.

Moi nowi przyjaciele otworzyli swoje domy. Na zdjęciu poniżej od prawej: Grzegorz Iwachów, Ewa Ciesielska, Bartek Olszewski, od lewej: Kuba Olejnik, drugi kapitan Meteora.

6 thoughts on “Nowy port, nowi przyjaciele”

  1. Iwa pisze:

    Super czekałam na tą relację że ktoś się Panem Kapitanie zaopiekował…❤️❤️❤️…na lądzie…

  2. gmih pisze:

    Dobra kompania to połowa sukcesu…
    i tak trzymać! 👍

  3. Sebastian pisze:

    do szorowania pokładu nigdy za dużo rąk

  4. BFM pisze:

    Pięknie!
    Dobrze być wśród ludzi dla odmiany.
    Brawa dla nowych przyjaciół!

  5. Ale Sander pisze:

    Jak zwykle serdeczne pozdrowienia dla otwartych serc.

  6. Anna Wakerman pisze:

    Panie kapitanie kiedy opływa się świat po raz kolejny nie szuka się już nowych lądów , ale spokoju który daje tylko ocean. Życzymy Panu, aby ta wyprawa była pełna dobrych myśli, sprzyjającej pogody i wewnętrznej siły w momentach gdy horyzont zatyka dech w piersiach.

    Niech ta kolejna pętla wokół ziemi przyniesie tyle samo magi , co ta pierwsza, ale z mądrością i spokojem wszystkich poprzednich a wiec równego pasatu, gładkich morz i bezpiecznego powrotu do macierzystego portu.

    A podróż, która Pan podejmuje będzie pełna pięknych żeglarskich momentów, spokoju w trudnych chwilach i satysfakcji z pokonywania własnych granic.

    Proszę nie zapomnieć w która stronę kreci się Ziemia, niech wiatry zawsze wieja w plecy , kucharz nie cierpi na chorobę morska a zapasy kawy i dobrego humoru nigdy się nie kończą.

    Wielkiego szacunku dla Pana kunsztu i odwagi!

    Jak kiedyś jeszcze w Polsce uganiałam się za każda Pana prelekcja na Śląsku tak teraz znowu to robie i liczę na spotkanie na Mauritius, na którym będziemy dwa tygodnie w połowie października a może w listopadzie w Kapsztadzie jak będę miala więcej szczęścia – a jeśli nie zdarze to mimo wszystko zapraszamy po drodze do Mossel Bay to żabi skok od nas z George, Western Cape – RSA.

    Niech los to weźmie w swoje ręce a Ja życzę wytrwałości w trudnych momentach, niezlomnego ducha i pięknych niezapomnianych zachodów słonca na każdym z oceanów.

    Anna Wakerman

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *