Środek nocy. Meteor przechylony na lewą burtę trzyma kurs na zachód. Kącik nawigatora znajduje się na prawej burcie, więc z tamtego siedziska łatwo się zsunąć. Wygodnie można usadowić się na koi zawietrznej, czyli właśnie po lewej stronie, i z przeciwnej burty obserwować przyrządy.
Najmocniej świeci monitor wiatromierza, na którym widać prędkość i kierunek wiatru, kąty oraz prędkość jachtu. Drugi podświetlony ekran to AIS, pokazujący, czy w promieniu 30 mil znajduje się jakiś statek. Jest pusto - mogę więc iść spać.
Lubię te monitorki. Dorzuciłbym jeszcze monitorek z mapą z zaprojektowaną trasą i ikonką jachtu wg GPS.
nocą każde światełko na takim ciemnym bezkresie razi po oczach strasznie. na szczęście te monitorki maja ustawiany poziom jasności.
I navman ma wybór czerwonego podświetlenia w menu, OpenCPN tryb nocny wybieram i szklanki cało Donowo, zegar analogowy nie daje po oczach 🤗
Jak to wszystko się zmienia…na stole nawigacyjnym laptop zamiast tradycyjnego arkusza mapy do nawigacji oceanicznej. Sekstant i tablice astronomiczne, które są Panu kapitanowi z pewnością znane leżą zapewne gdzieś na dnie szafki jako ostatnia deska ratunku a nie bieżące narzędzia nawigacyjne. Pomyślnych wiatrów.
Trzeci raz to już chyba na pamięć leci 😀
Tak myślę 🙂 W końcu imiennik p. Kapitana, niejaki Kolumb też dopłynął na drugą stronę bez sekstantu i tablic astronomicznych…:)
Pewnie używał laptopa.
Witam Panie KAPITANIE pogoda w miarę stabilna METEOR sprawuje się bez większych problemów a więc całą naprzód proszę pilnować posiłków bo kondycja będzie potrzebna ACHOJ
Pozdrawiam Panie Kapitanie,
Życzę dobrego wiatru, niech pcha, łagodnej fali, pięknych gwiezdnych nocy. To wyjątkowy czas, gdy płynąc samotnie potrafić być ze wszystkimi.
U Pana kolejna noc, oby spokojna, dająca wytchnienie, myślimy ciepło o Panu i Pana Meteorze.
Serdeczności!
Szczerze zazdroszczę Panie Kapitanie . Pozdrawiam.
Panie Kapitanie,
Podziwiam odwagę, jednocześnie zazdroszczę pomysłu a co najważniejsze doprowadzenia do jego realizacji. Życzę aby jacht nie zawiódł a sztormy Pana omijały. Pozdrawiam