San Blas – to jedno z ostatnich miejsc na krańcu swiata ktorym rządzi natura. Trochę na południe od przejscia kanału panamskiego. Krzysztofie – Spokojnych świąt życzę, zdrowia przede wszystkimi – płyniemy z Tobą w 2026rok
Dzień dobry.
Dopiero niedawno dowiedziałem się co tu się dzieje.Dotychczas nie przewidywałem że po pół wieku znów mnie Pan zafascynuje.
Tym razem to pewnie tak jak u Janka Papugi – JESZCZE RAZ.
Podziwiam,gratuluję i zazdroszczę.
Wszystkiego dobrego Panie Kapitanie.
Jacek.
W Polsce sobota, wieczór (20.12.2025). Panama, Meteor => pierwszy planowany etap wielkiego samotnego rejsu klepnięty. Panie Kapitanie, gratulacje. Brawo za skuteczną realizację planów i marzeń. Zbliżają się Świeta. Wszystkiego dobrego. Powodzenia w dalszej realizacji planów i marzeń.
Panie Kapitanie, radosnych świąt Bożego Narodzenia. My tu na suchym lądzie myślimy o Panu i trzymamy mocno kciuki.
Stopy wody, przyjemnych baksztagow i dużych przelotów dziennych. No i bez awarii!
Wesołych świąt
Żeglarz słodkich wód
Andrzej
Bardzo się tu w domu cieszymy. Czekaliśmy wirtualnie w Colon. Magia świąt nie zawsze jest łatwa, więc może okoliczności przyrody I zajęcia pomogą ją znieść. Kibicujemy dalej i pozdrawiamy serdecznie.
Wszystko jest możliwe. Granice istnieją tylko w naszych głowach. Ale ,żeby przełamać te ograniczenia trzeba mieć wielką odwagę . Krzysztof Baranowski ma tę odwagę.. Jego działania napawają nas wiarą, że życie jest piękne w każdym wieku. Powodzenia !!
Panie Kapitanie, wiek to tylko cyferki.
Jedni mają marzenia inni je spełniają.
W tym rejsie płynie Pan sam ale nie samotnie.
Ma pan ogromną rzeszę kibiców.
Płynąc pisze Pan kolejną piękną kartę historii polskiego żeglarstwa.
Pozdrawiam
no to tylko jeszcze Panama, Pacyfik, Indyjskie, Atlantyk i dom
No to teraz Panama 🌅🌬️
San Blas – to jedno z ostatnich miejsc na krańcu swiata ktorym rządzi natura. Trochę na południe od przejscia kanału panamskiego. Krzysztofie – Spokojnych świąt życzę, zdrowia przede wszystkimi – płyniemy z Tobą w 2026rok
Pewnie trochę zejdzie w tym Kanale Panamskim, biurokracja i samo przepłynięcie, a potem znowu szerokie wody. Pomyślnych wiatrów.
Dzień dobry.
Dopiero niedawno dowiedziałem się co tu się dzieje.Dotychczas nie przewidywałem że po pół wieku znów mnie Pan zafascynuje.
Tym razem to pewnie tak jak u Janka Papugi – JESZCZE RAZ.
Podziwiam,gratuluję i zazdroszczę.
Wszystkiego dobrego Panie Kapitanie.
Jacek.
Do Colon pozostało już niecałe 5 NM, czyli trochę ponad godzina żeglugi.
W Polsce sobota, wieczór (20.12.2025). Panama, Meteor => pierwszy planowany etap wielkiego samotnego rejsu klepnięty. Panie Kapitanie, gratulacje. Brawo za skuteczną realizację planów i marzeń. Zbliżają się Świeta. Wszystkiego dobrego. Powodzenia w dalszej realizacji planów i marzeń.
Panie Kapitanie, radosnych świąt Bożego Narodzenia. My tu na suchym lądzie myślimy o Panu i trzymamy mocno kciuki.
Stopy wody, przyjemnych baksztagow i dużych przelotów dziennych. No i bez awarii!
Wesołych świąt
Żeglarz słodkich wód
Andrzej
Bardzo się tu w domu cieszymy. Czekaliśmy wirtualnie w Colon. Magia świąt nie zawsze jest łatwa, więc może okoliczności przyrody I zajęcia pomogą ją znieść. Kibicujemy dalej i pozdrawiamy serdecznie.
Wszystkiego Najlepszegp z okazji Świąt Bożego Narodzenia Panie Kapitanie.! Długa kolejka do kanału?
Wszystko jest możliwe. Granice istnieją tylko w naszych głowach. Ale ,żeby przełamać te ograniczenia trzeba mieć wielką odwagę . Krzysztof Baranowski ma tę odwagę.. Jego działania napawają nas wiarą, że życie jest piękne w każdym wieku. Powodzenia !!
Panie Kapitanie, wiek to tylko cyferki.
Jedni mają marzenia inni je spełniają.
W tym rejsie płynie Pan sam ale nie samotnie.
Ma pan ogromną rzeszę kibiców.
Płynąc pisze Pan kolejną piękną kartę historii polskiego żeglarstwa.
Pozdrawiam