Aktualności

Krótko o sprawach formalnych

Kilka szybkich informacji organizacyjnych.

21 thoughts on “Krótko o sprawach formalnych

  1. Marek Dembiński pisze:

    – Panie Kapitanie, trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomości 👍☀️
    Marek Dembiński

  2. Marcin pisze:

    👏💪 powodzenia w dalszej drodze!

  3. Anna Łęckachn pisze:

    To.sa słowa idace prosto.z serca.
    Słucham I wim,ze ten rejs wymaga dużych nakładów.
    Tak jak Pan powiedział
    Pan mie prosi o pieniążki dla siebie.

    Drogie wejścia do portów czynią zubożenie pieniędzy ,inne ważne sprawy .
    Kapitanie .życzę,by to co trudne minęło by zaświeciło słońce na.tych owdach..
    Będę wspierać jak potrafię najlepiej.
    Może Urzędy
    przyjdą z pomocą.
    JEST PAN SYMBOLEM ŻEGLARSTWA DUMĄ POLSKI.
    JA SPRÓBUJĘ PANA WYPOWIEDZI ROZPOWSXECHNiAĆ,
    To jest prawdziwe oblicze Rejsu.
    Moze dodam do programów UWAGI TVN.,innych.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Pomyślnych wiatrów Kapitanie.
    Z szacunkiem Anka

  4. WojtekB pisze:

    Wszyscy znający się na żeglowaniu właśnie tak zrozumieli kwestię „oszczędności”.
    Powodzenia w dalszej podróży!

    1. Małgorzata pisze:

      Panie Kapitanie, proszę nie czytać wypocin niektórych sfrustrowanych osób. Ma Pan ogromną rzeszę kibiców i sympatyków którzy trzymają za Pana kciuki! Jest Pan legendą żeglarstwa i taką pozostanie na wieki wieków, amen! 💪🙂💪

  5. Krystyna Kaźmierczak pisze:

    Dziekujemy za każdą pozytywną informację o przebiegu rejsu…
    Wspieramy…
    I cieszymy się z sukcesu jaki pan osiąga każdego dnia…
    i że możemy płynąć wraz z panem choć po suchym lądzie…
    Obserwujemy trasę rejsu i liczymy Mm …wyobrażamy sobie siłę wiatru…
    Podoba mi się klar na jachcie i Kapitan uśmiechnięty i zadowolony… Niech wiatr sprzyja…a ocean będzie łagodny dla pana…
    Dzieje się coś dobrego… w starym stylu… Ahoj…

  6. Krystyna Brzostowska pisze:

    Panie Kapitanie, życzę zdrowia , energii i dobrych wiatróŵ.Trudna wyprawa i też generujaca koszty..to zrozumiane…My żeglarze wspieramy ! Czekam na kazdą wiadomość…pozdrowienia z lądu Dzielny Kapitanie 🙂

  7. Ewa G. pisze:

    Kapitanie! Psy szczekają, a….jacht płynie dalej! Niech zamilkną „jadowici”. Trzymam kciuki! Czekam z utęsknieniem na każdą relację. Życzę wytrwałości I pomyślnych wiatrów. Pozdrawiam serdecznie!!!

  8. Beata Walas pisze:

    Pozdrawiam z Gdańska, z suchego lądu. Codziennie jestem z Panem na tej niesamowitej wyprawie. Za Pana słowami stoją czyny, stąd wiarygodność, szczerość i piękna inspiracja 🍀

  9. Beata pisze:

    Trzymamy kciuki Panie Kapitanie, my rozumiemy na co kasa jest potrzebna, ale super,że Pan :niemowlakom” to wyjaśnił.
    Prosze dbać o siebie i myślec o sobie-Pan w tym wsyzstkim jest najważniejszy i Pana bezpieczeństwo również.
    Serdecznie pozdrawiam i trzymam mocno kciuki.

  10. Joanna pisze:

    Panie Kapitanie z przyjemnością wspieramy i śledzimy rejs. Dziękujemy za przyjemność uczestniczenia w nim dzięki Pana relacjom na kanałach FB.

  11. Bogusław Mysiak pisze:

    Witam. Panie Kapitanie, dziękuję za tą osobistą Pana wypowiedź. Raz że mogłem znowu usłyszeć Pana głos, a dwa że w końcu będzie koniec wszelkim spekulacjom ludzi nie zorientowanych a reagujących zbyt impulsywnie i po prostu nie adekwatnie do faktycznej sytuacji. Zapewniam że większa jest nas rzesza ludzi życzliwych i prawdziwych pasjonatów żeglarstwa rozumiejących i specyfikę żeglowania jak i motywy wysiłku jaki Pan podjął i realizuje. Świata nie zmienimy ale możemy wzajemnie siebie zmieniać i wspierać jak najlepiej potrafimy. Przesyłam pozytywną energię i zdrowia życzę w realizacji planu. Ahoj Kapitanie.

  12. Witold pisze:

    W sprawie oszczędności.
    Port czyli zatoka Taioahae na Nuku Hivie , jest za darmo.
    Na Polinezji Francuskiej jest grupa towarów dotowanych. Ceny na półkach oznaczone na czerwono. Miedzy innymi masło w puszkach i serek żółty ktorego nie trzeba trzymać w lodówce.
    Proszę uważać na rekiny przy drabince do ktorej mozna dobić pontonem.
    Pozdrawiam
    Witek

  13. Małgosia M. pisze:

    Pomyślnych wiatrów Panie Kapitanie

  14. Zuh nie zuch pisze:

    Powodzenia, „niech wiatry Ci sprzyjają”

  15. Salor pisze:

    Panie Kapitanie. Proszę nie pisać że nie będzie Pan miał zasilania na wypadek wzywania pomocy. Z wielu względów nie brzmi to dobrze. Anyway, życzę powodzenia. Pana rejs jest ważny dla popularyzacji żeglarstwa podobnie jak podobny rejs dwójki młodych żeglarzy na Water Lilly.

  16. Wioletta pisze:

    Cóż taki dziennikarz (pudla, one.., tv.., fak..) może wiedzieć o rzeczywistoci na tak jednorazowym rejsie, jeśli on „żegluje” wyłącznie myszka po google.
    Oprócz tego nie potrafi czytać ze zrozumieniem, a i ze słuchaniem ze zrozumieniem mają duży problem.
    Proszę nie czytać/słuchać tych plotkarskich mediów.
    Pan ma swój wspaniały cel i tak trzymać.
    Kurs na równik i powodzenia
    Wioletta

  17. Konrad Tomaszewski pisze:

    Stopy wody pod kilem Kapitanie. Dużo zdrowia i energii. Trzymamy kciuki.

  18. Marek Stryjecki pisze:

    Krzysztof, będzie mie niezmiernie miło jak przy kolejnej relacji wspomniesz o sponsorze samosteru.
    Jak by nie było to samoster jest niezawodnym bez kosztowym członkiem załogi.
    Pozdrawiam Marek

  19. Teresa Ufnal pisze:

    Bardzo wspaniała wyprawa morska Pana Kapitana Krzysztofa Baranowskiego. Jestem pełna podziwu i życzę dużo szczęścia i zdrowia przez cały czas.

  20. vladi pisze:

    Przy pierwszym rejsie Kapitana dokoła świata byłem w szkole średniej. Zafascynowany żeglarstwem, postanowiłem jakoś ten rejs uwiecznić, Rysowałem więc na bieżąco (długopisem!) trasę rejsu na małym globusie szkolnym, które to globusy stały na każdej ławce w gabinecie geograficznym. Ponieważ moja ławka była na końcu klasy, jakoś nikt się nie zorientował, że dewastuję wyposażenie szkolne…
    Pozdrawiam i życzę silnych (no może niezbyt silnych :-)) wiatrów!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *