Przyleciał ptak i schował się na dziobie niczym galion. Wkrótce pojawił się drugi – on także chciałby się tam usadowić, lecz miejsca dla dwóch nie ma. Krąży więc bezradnie wokół jachtu, cierpliwie czekając na stosowną okazję.
mieliśmy kiedyś pasażera na gape (wyglądał jak wróbel) na środku morza północnego, który przyleciał wieczorem na spoczynek pod pokład a rano odleciał w kierunku wielkiego statku pasażerskiego. 😀
mieliśmy kiedyś pasażera na gape (wyglądał jak wróbel) na środku morza północnego, który przyleciał wieczorem na spoczynek pod pokład a rano odleciał w kierunku wielkiego statku pasażerskiego. 😀
🦅🪶Daleko, czy niedaleko od lądu, ale niech skrzydła odpoczną
No i już nie jest to samotny rejs 🙂