Dzięki Kasi Bruździe udało mi się uzyskać na Ua Pou pieczątkę w paszporcie uprawniającą do żeglugi po obszarze Polinezji Francuskiej. A przecież powszechnie wiadomo, że formalności związane z odprawą można dopełnić tylko w dwóch innych, oficjalnie wyznaczonych miejscach.
Kasia wspólnie z Jeanem Paulem Motuehitu planuje stworzyć centrum informacyjne dla żeglarzy przypływających na Markizy.
jaaaaaacie ale fajnie!!!
Jak widać wspaniali Polacy są wszędzie. Proszę uściskać Panią Kasię i Jeana od fanów Kapitana Meteora.
Dużo zdrowia i zasłużonego odpoczynku Panie Kapitanie przed kolejnym etapem wielkiego rejsu.
Jerzy W. z Żoną Sławką
Krzysztof, brawa i podziw za wykonanie kolejnego etapu Wiekiego Rejsu, zgodnie z Twoim planem i Twoimi marzeniami. Można brać przykład. Przejście przez Równik – bardzo ładnie zorganizowana uroczystość- ten szampan, toasty – super.
Cenna informacja dotycząca załatwiania spraw formalnych na UA Pou, nigdy nie wiadomo kiedy takie informacje mogą sie przydać. Pozdrowienia dla Pani Katarzyny.
Życzę dużo zdrowia i pomyślnych wiatrów.
Brawo Panie Kapitanie za zamknięcie trzeciego odcinka i oby tylko takich ludzi jak Pani Kasia spotykał Pan na swojej drodze. Teraz czas na zasłużony odpoczynek w raju… Nie musi się Pan spieszyć z wypływaniem w kolejny etap – poczekamy z pełnym zrozumieniem 🙂
Polacy… jaki to wspaniały naród. Wszędzie ich znajdziesz, nawet tam gdzie nikt nawet by nie pomyślał , że mogą być. Serdeczne podziękowania za pomoc Kapitanowi. Serdeczne pozdrowienia od Polaków z Polski i podziękowania 🙏 Jestem wzruszona, że nas tak pełno jest na Ziemi – 🌎 niby taki mały kraj z Europy , a jednak w każdym miejscu na Ziemii nasze ślady życia z Pollski można znaleźć . Cieszy, że takie osoby pomagają naszemu Kapitanowi
Czyż to nie jest piękne miejsce do życia i żeglowania . Dobrze jak można poznać życzliwych ludzi i rodaków Pozdrawiam serdecznie⛵️⛵️⛵️
Congratulations to the Captain Baranowski and wholeheartedly thank you to Ms.Katarzyna and Mr. Motuehitu.
Be well!
Polacy są wszędzie, duże zaskoczenie bo na takiej mikroskopijnej wysepce na Oceanie Spokojnym słychać polski język. Brawo dla Pana Kapitana za hart ducha i pokazanie, że życie można spędzać tak jak się chce. Powodzenia w dalszej podróży.
Dobro daje taka energie 🙂 pomyslnych wiatrow Panie Kapitanie.