Aktualności

Awaria autopilota

Problemy z autopilotem uniemożliwiają dalszy rejs. Zamówiliśmy nowy, jednak jego dostarczenie nie jest obecnie możliwe z powodu zamieci śnieżnych w Europie, które paraliżują pracę lotnisk.

12 thoughts on “Awaria autopilota

  1. Sebastian pisze:

    autopilot to miły kompan w czasie takiej podróży

  2. Piotr F. pisze:

    Żagiel nowy, autopilot też da się wymienić.. zdrowie jest najważniejsze, czego z całego serca życzę.

    1. Gabriel pisze:

      Zdrowie najważniejsze, więc zdrowia Panie Kapitanie życzę z całego serca na ten Nowy Rok. I następne lata też.

  3. AnnaG. pisze:

    Byleby zdrowie było i chęć dalszej żeglugi. Serdeczne pozdrowienia i najlepsze życzenia.

    1. Wiesiek Sawicki pisze:

      Już mam czwarty. Ostatnio zbzikował jak na chwilę zeszłem na dół. Na silniku. Skręcił i Jacht walnął o falochron. Wstyd, że 30 lat produkuje się urządzenie tak zawodne, nieodporne na wodę i za absurdalnie wysoką cenę. Średniowiecze.

  4. Wiesława Stasińska pisze:

    No tak zdrowie najwazniejsze, ale autopilot musi być przy samotnej żegludze . Oby jak najszybciej dotarł do Meteora.
    Pomyślnych wiatrów Panie Kapitanie

  5. Henryk R. pisze:

    Mówiąc szczerze dobrze ze się teraz tak stało.Nowe miejsce zamocowania będzie sprzyjało autopilotowi 🙂 Szczęśliwego nowego roku panu życzę i łagodnych wiatrów.

  6. Marek pisze:

    Powodzenia Kapitanie 💪
    Mocno trzymamy kciuki
    Dużo zdrowia dla Pana
    Pozdrawiamy z mroźnej Warszawy

  7. Belugowaty pisze:

    Dzień dobry Kapitanie,myślę,że na wyposażeniu łódki powinny być dwa takie ustrojstwa jak autopilot, niezależnie od ceny, bo na pierwszym miejscu zdrowie, a zaraz potem to ustrojstwo.
    Plynąc rokrocznie z Warszawy do Piszu woziłem zapasowy silnik,mnie się tylko raz przydał, dwa razy poratowałem kolegów na przestrzeni lat 1976-2003.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie Krzysztof Belugowaty Rusin z 60cioletnim stażem żeglarskim szuwarowo bałtyckim.

  8. Bartosz Śródecki pisze:

    Ahoj, Kapitanie!
    Akurat dziś czytałem, jak to walczył Pan Kapitan o samoster w Hobart w „Drodze na Horn”.
    Pomyślnych wiatrów!

  9. Yarek pisze:

    Pantie Kapitanie, chciałbym zadać kilka pytań odnośnie powyższego filmiku,
    1. Wydaje mi się że uszkodzony autopilot to model St1000 znanej firmy.o dobrej reputacji. Jaki inny autopilot zamierza Pan zainstalować?
    2. Czy nie łatwiej byłoby sprowadzić takie urządzenie z USA zamiast z Europy?
    3. Czy autopilot jest kluczowym urządzeniem w transoceanicznej wyprawie w sytuacji kiedy jest sprawny, dobrej klasy samoster wiatrowy? Na otwartym oceanie autopilot chyba i tak nie będzie specjalnie wykorzystywany w odróżnieniu od samosteru, który bardziej nadaje się do płynięcia po wzburzonym oceanie i silnych wiatrach. Jakie zastosowanie miałby Pan w takim razie dla autopilota na obecnym etapie?
    Licząc na Pańską odpowiedź, uprzejmie proszę o wyrozumiałość w związku z tymi być może nieprofesjonalnymi pytaniami.
    Załączam wyrazy szacunku i życzenia pomyślności. Yarek.

  10. Janusz pisze:

    Panie Kapitanie,
    Życzę oczywiście szybkiej dostawy autopilota, pełnych wiatrów na Pacyfiku i spokojnego dotarcia do suchego lądu po zaliczeniu linii zmiany daty :).
    Pozdrowienia z Olecka, gdzie również ja zdobywałem pierwsze stopnie żeglarskie.
    Janusz T.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *